Błąd patomorfologa

NFZ a błąd lekarski

Jolanta Budzowska        14 września 2017        2 komentarze

Czy jeśli pacjent wymagał pilnej konsultacji ze specjalistą, ale ten specjalista bywa w szpitalu raz na tydzień, co środę, więc pacjent czekał – przyjmijmy – 5 dni, bo miał pecha i potrzeba konsultacji powstała w sobotę, a w międzyczasie doszło do pogorszenia się jego stanu zdrowia, to czy pacjent może twierdzić, że jego leczenie było […]

Zasiłek opiekuńczy, świadczenie pielęgnacyjne czy renta na opiekę za błąd medyczny?

Jolanta Budzowska        27 sierpnia 2017        2 komentarze

Poszkodowanym w wyniku błędu medycznego pacjentom nie chodzi o zemstę. Rodzice niepełnosprawnych dzieci i małżonkowie osób, które utraciły samodzielność już w dojrzałym wieku, najczęściej martwią się o to, kto zajmie się ich bliskimi, kiedy ich zabraknie. Jak wówczas – i za co – osoby niepełnosprawne zorganizują sobie opiekę? Pomijając wszystko inne, z czegoś trzeba też […]

Bliskim zmarłego pacjenta (nie) zawsze należy się zadośćuczynienie

Jolanta Budzowska        17 sierpnia 2017        Komentarze (0)

Czego mogą się domagać najbliżsi zmarłego pacjenta, gdy przyczyną jego śmierci był błąd medyczny? Czy mają takie same prawa jak poszkodowany pacjent? Takie pytania często zadają sobie członkowie rodziny zmarłego pacjenta, którzy nie mogą się pogodzić z tym, że nie zdołali zapobiec śmierci najbliższej osoby. Musimy rozróżnić dwie sytuacje. Pierwsza to ta, gdy poszkodowany pacjent […]

Jaka jest szansa na ugodę w sprawie o błąd medyczny?

Jolanta Budzowska        09 sierpnia 2017        Komentarze (0)

Tytuł przydługi, ale zacytowałam po prostu pytanie, która zawsze pada podczas każdej mojej rozmowy na temat, czy warto kierować sprawę o błąd medyczny do sądu i jakie są szanse na wygraną, oraz ile to wszystko mniej więcej potrwa… Dotąd odpowiadałam, że w praktyce szanse na ugodę są znikome. I to niezależnie od tego, jak bardzo […]

Czy sekcja zwłok jest potrzebna?

Jolanta Budzowska        22 lipca 2017        2 komentarze

Zastanawiam się niekiedy, czy powinnam powracać do tematów już kiedyś raz – a nawet wiele razy – poruszonych na blogu. Bo przecież już (prawie) wszystko napisałam… I jest ryzyko, że zanudzę czytelników… Często jednak wracają do mnie te same pytania. Nie ma się co dziwić, bo każda sytuacja jest nieco inna i lepiej się upewnić, […]