Masz zeznawać w sądzie? 8 dobrych rad!

Jolanta Budzowska        10 lutego 2017        2 komentarze

Jakiś czas temu napisałam „Poradnik dla świadka w sprawie medycznej”. Sądząc po ilości pobrań (także na drugim blogu bladprzyporodzie.com), okazał się przydatny wielu moim czytelnikom, z czego bardzo się cieszę!

Proces o błąd medyczny jest stresujący, nie tylko dla poszkodowanych pacjentów, ale także dla świadków.

Dlatego dorzucam jeszcze garść dodatkowych uwag i przemyśleń „procesowych”.

O czym warto pamiętać, zeznając w sądzie, aby Twoje zeznania zostały ocenione przez Sąd jako wiarygodne i wartościowe?

  1. mów prawdę: każde, nawet najmniejsze kłamstwo może być wykorzystane przeciwko Tobie. Jeśli Cię na nim „złapie” przeciwnik procesowy lub Sąd – Twoje zeznania mogą w całości być ocenione jako niewiarygodne, nie mówiąc już o odpowiedzialności za składanie fałszywych zeznań;
  2. unikaj słów takich jak „zawsze” i „nigdy” – chyba, że jesteś absolutnie pewny, że w tym przypadku rzeczywiście można z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że „zawsze” albo „nigdy”J; w przeciwnym razie, łatwo będzie wskazać jakiś wyjątek, który pokaże, że generalnie przesadzasz…
  3. jeśli się pomylisz: popraw się najszybciej, jak to jest możliwe; 
  4. bądź poważny: żarciki albo arogancja rzadko spotyka się z sympatią Sądu…
  5. mniej znaczy lepiej: staraj się odpowiadać konkretnie na pytania, nie zmieniaj tematu i nie rozwijaj wątków ponad potrzebę (pełnomocnik wie o co Cię dopytać, jeśli Twoja odpowiedź będzie niepełna);
  6. nie osądzaj – jesteś bardziej wiarygodny, jeśli Twoja relacja jest obiektywna, pozbawiona (negatywnych) emocji w stosunku do przeciwnika procesowego albo innych uczestników wydarzeń, którzy są „bohaterami” Twoich zeznań;
  7. bądź cierpliwy – Twoim zadaniem jest odpowiadać na pytania. Może ich być dużo, mogą być trudne, czasem nawet uznasz je za głupie. Gdy nie powinny być zadane – zdecyduje o tym Sąd i uchyli dane pytanie, mogą też na niedopuszczalność pytania zwrócić uwagę pełnomocnicy – Ty sam naprawdę jedynie w ostateczności…
  8. poproś o przerwę – jeśli tego potrzebujesz. Jeśli źle się czujesz, jeśli musisz uspokoić emocje – poproś o przerwę. Tak będzie lepiej dla Ciebie i dla sprawy.

Powodzenia na sali sądowej:-)!

 

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Leszek Bloch Luty 10, 2017 o 13:04

Od razu poznać doświadczonego pełnomocnika. Podpisuje się pod tymi radami obiema rękoma 🙂 pzdr Leszek Bloch

Odpowiedz

Jolanta Budzowska Luty 11, 2017 o 02:52

Panie Mecenasie – komplement z ust profesjonalisty liczy się podwójnie – bardzo dziękuję za miłe słowa!

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: