Jolanta Budzowska

radca prawny

Partner w kancelarii Budzowska Fiutowski i Partnerzy. Radcowie Prawni (BFP) z siedzibą w Krakowie. Specjalizuje się w reprezentacji osób poszkodowanych w cywilnych procesach sądowych w sprawach związanych ze szkodą na osobie, w tym w szczególności z tytułu błędów medycznych oraz z tytułu naruszenia dóbr osobistych.
[Więcej >>>]

Jak uzyskać odszkodowanie?

Cała prawda (statystyczna) o waciku w ciele pacjenta

Jolanta Budzowska16 marca 20194 komentarze

Pamiętacie tekst “Gaza, gazik, chusta: co można zostawić w “pacjencie”? Można go przeczytać klikając na tytuł. Ilość spraw, jakie prowadzę w związku z tym, że po operacji doszło do powikłań, których źrodłem okazał się wacik, gaza, dren, igła czy sączek – jest naprawdę spora.

Wyobraźcie sobie zatem moje zdumienie, kiedy podczas konferencji “Narodowa Debata o Zdrowiu” zobaczyłam taki slajd:

Ciało obce pozostawione podczas zabiegu

Ciało obce pozostawione podczas zabiegu

Bezpieczeństwo leczenia, trudne słowa

Slajd zaprezentował podczas swojej prelekcji prof. Jan Mainz, który jest duńskim liderem walki o jakość i bezpieczeństwo leczenia. Jak widać, słupki wykresu jasno pokazują, że jesteśmy najlepsi! Lepsi od wysoko rozwiniętych krajów skupionych w OECD!  Lepsi od Stanów Zjednoczonych! A już na pewno górujemy nad Szwajcarią, gdzie dochodzi do największej ilości przypadków pozostawienia w polu operacyjnym ciał obcych! Nasi lekarze i pielęgniarki instrumentariuszki są najstaranniejsi – najdokładniej liczą po operacji zużyte materiały!

Czyżby?

Niestety, nie. Smutna prawda jest zupełnie inna.

Może dlatego uczestnicy konferencji zbiorowo parsknęli śmiechem po wyświetleniu tego slajdu. Prof. Jan Mainz bazował na oficjalnych danych, bo innych brak. Informacje ze slajdu dowodzą więc jedynie tego, że nie mamy systemu monitorowania zdarzeń niepożądanych, jakimi są przypadki pozostawienia ciała obcego w polu operacyjnym. Nikt nie wie, w ilu przypadkach w ciele pacjenta pozostał gazik i dlaczego tak się stało. Nikt, może poza Centrum Monitorowania Jakości, nie jest zainteresowany tą wiedzą. Nawet w sądzie króluje  argumentacja, że “to nie w naszym szpitalu”.

Pacjencie, diagnozuj się sam

Ciało obce w polu operacyjnym

Lekarz i pielęgniarka instrumentariuszka odpowiadają za zgodność materiału operacyjnego. Pozostawienie w ciele pacjenta chusty, gazika czy drenu po operacji to błąd medyczny.

Co w tej sytuacji ma począć pacjent? To, co zwykle. Polegać na sobie i być wyczulonym na niepokojące objawy pooperacyjne. A kiedy okaże się, że po operacji w ciele pacjenta zostało ciało obce – starać się to jak najdokładniej udokumentować. Taka sytuacja to błąd medyczny o dużym ciężarze gatunkowym. Uprawnia poszkodowanego pacjenta do uzyskania zadośćuczynienia i odszkodowania, czasem też renty.

 

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: (12) 428 00 70e-mail: j.budzowska@bf.com.pl

{ 4 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Wojciech Marzec 29, 2019 o 23:29

Znany kardiochirurg Mirosław G. został po wielu latach uniewinniony pomimo pozostawienia ciała obcego w ciele Pacjenta. Jak widać, sprawy te nie ą wcale takie proste i jednoznaczne, ciało obce niekoniecznie jest katastrofą.

Odpowiedz

Jolanta Budzowska Marzec 31, 2019 o 14:12

Nie chcę się odnosić do tej konkretnej sprawy, bo wiem, że jest wielowątkowa, a informacje przekazywane przez media nie są ani precyzyjne, ani kompletne.
Co do ciał obcych: jestem zdania, że to nie powinna być podstawa do odpowiedzialności karnej lekarza, bo chociaż utrwalił się w orzecznictwie pogląd, że to operator odpowiada za całość zabiegu, to jest oczywiste, że nie ma żadnej możliwości kontrolowania, czy pielęgniarka-instrumentariuszka dobrze policzyła, pomijając kazuistyczne sytuacje takie jak: ewentualna nieprawidłowa organizacja zabiegu przez głównego operatora, chaos przy stole operacyjnym, za który odpowiada itp.
Jeśli zaś chodzi o odpowiedzialność karną pielęgniarki, to znaczenie też powinny mieć okoliczności konkretnego zabiegu i jej konkretne zachowanie.
Nie ulega jednak wątpliwości, że z punktu widzenia pacjenta, ciała obce może być wspomnianą przez Pana katastrofą, jak w opisanej przeze mnie sprawie, kiedy pacjent 8 lat żył z otorbioną chustą w klatce piersiowej:https://pomylkalekarza.pl/chusta-w-brzuchu/, czy jak w sprawie, którą aktualnie prowadzą, gdzie przez gazik w ranie leczenie pacjentki wydłużyło się o przeszło rok, a chora ma nadal poważne problemy zdrowotne w związku z reakcją immunologiczną organizmu.

W związku z tym odpowiedzialność cywilna podmiotu leczniczego, ew. także członków personelu (zatrudnionych w ramach kontraktu), którzy ponoszą winę za pozostawienie ciała obcego, jest bezdyskusyjna.

Odpowiedz

Wojciech Kwiecień 1, 2019 o 09:57

Jednak wspomniany przeze mnie przypadek świadczy, że wina jest dyskusyjna i nieoczywista.

Odpowiedz

Jolanta Budzowska Kwiecień 1, 2019 o 10:54

Czy dysponuje Pan może pisemnym uzasadnieniem wyroku uniewinniającego? To by nam pomogło w dyskusji na temat odpowiedzialności za pozostawienie ciała obcego w ciele pacjenta i odpowiedzialności za brak reakcji na zgłaszane ryzyko takiej sytuacji po fakcie.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: