Tytuł tak długi, jak nazwa Komisji:-) Odpowiedź też nie jest krótka i jednoznaczna. Może tak być, że na pomoc Komisji pacjent już nie będzie mógł liczyć. Wracam do tematu nie dlatego, że postępowanie przed Komisją to super rozwiązanie. O tym, jakie ma wady, pisałam już obszernie w poście z maja 2016 roku („Czy wypadki medyczne […]
Błąd organizacyjny
Przeczytałam właśnie wzruszający list, jaki do jednej z redakcji napisała pielęgniarka. Kończy się słowami: „My, pielęgniarki nie jesteśmy robotami, mamy w sobie uczucia, mamy empatię i współczucie dla drugiego człowieka. My, pielęgniarki nie jesteśmy z kamienia, też jesteśmy ludźmi.” Tak. Moi klienci też tego wielokrotnie doświadczyli. Czasem nawet fakt, że pielęgniarka czy lekarz poświęcili choremu […]
Odpowiedź: po osobistej rozmowie z osobą – prawnikiem – który będzie Cię reprezentował w sądzie. To może być dłuższa rozmowa telefoniczna, a najlepiej spotkanie. Dlaczego? Bo Klienta i radcę prawnego (adwokata) łączy zaufanie. Ważne jest, żebyś wiedział (wiedziała), że jesteś w dobrych rękach. Żebyś miał (miała) pewność, że twój pełnomocnik rozumie twoją sytuację. Prowadzę sprawy […]
W leczeniu, a szczególnie diagnostyce pooperacyjnej ewentualnych powikłań, czas ma znaczenie. Ale skargi pacjentów bywają lekceważone, a kiedy lekarz wreszcie zbada pacjenta, bywa za późno. Często poszkodowani pacjenci i ich rodziny, zgłaszając się do mnie, opatrują przekazywaną do analizy dokumentację medyczną swoimi komentarzami. Na przykład: „przed południem żona skarżyła się na silny ból brzucha, dostała […]
Rok temu przegrałam w I instancji sprawę o błąd medyczny. Nie, nie była „oczywista”. Była – jak większość moich spraw – trudna. Przy operacji ucha doszło do komplikacji neurologicznych i zakażenia pałeczką ropy błękitnej. Po sześciu latach procesu, przesłuchaniu morza świadków i wydaniu kilku wielospecjalistycznych opinii biegłych mieliśmy zgromadzony materiał dowodowy. O biegłych było trudno, bo […]















