Jolanta Budzowska

radca prawny

Partner w kancelarii Budzowska Fiutowski i Partnerzy. Radcowie Prawni (BFP) z siedzibą w Krakowie. Specjalizuje się w reprezentacji osób poszkodowanych w cywilnych procesach sądowych w sprawach związanych ze szkodą na osobie, w tym w szczególności z tytułu błędów medycznych oraz z tytułu naruszenia dóbr osobistych.
[Więcej >>>]

Jak uzyskać odszkodowanie?

Nierozpoznanie złamania w RTG – pacjencie, lecz się sam

Jolanta Budzowska04 września 2020Komentarze (1)

Dziś zapraszam do wspólnej analizy i omówienia przypadku jednego z moich klientów. Młodzi adepci prawa nazywają to kazusem do rozwiązania.

I choć dla mnie i dla poszkodowanego pacjenta to prawdziwe życie, a nie teoria, to za zgodą Klienta zapraszam do nauki na błędach. 

I. Podczas gry w piłkę nożną pacjent doznał urazu stopy. Wykonał zdjęcie RTG. W pewnej Bardzo Znanej Prywatnej Klinice zdjęcie to zostało opisane przez specjalistę radiologii A jako “drobna infrakcja paliczka środkowego – trzeciego – palca prawej stopy”.

II. W trakcie wizyty ortopedycznej odbytej tego samego dnia, lekarz ortopeda B, po odczytaniu wyniku badania RTG, a bez badania palpacyjnego stopy, zalecił pacjentowi szynowanie stopy butem i ograniczenie chodzenia oraz ułożenie przeciwobrzękowe kończyny. Uznał zatem, że – tak jak zostało to opisane w RTG – pacjent doznał drobnego złamania trzeciego palca stopy, w zasadzie pęknięcia, niewymagającego szczególnego leczenia.

Zdjęcie RTG I

Zdjęcie RTG  I – opisane przez radiologa A i podstawa diagnozy ortopedy B

III. Poszkodowany nadal jednak odczuwał ból w kontuzjowanej nodze, lecz nie w trzecim palcu, jakby na to wskazywał wynik badania, tylko w śródstopiu. Zrobił zdjęcie kontrolne (Zdjęcie II). To kolejne RTG zostało opisane przez innego specjalistę radiologa (C). Ponownie opisano je jednak jako “drobna infrakcja podstawy paliczka środkowego palca III stopy prawej.”

Zdjęcie RTG II

Zdjęcie RTG  II – opisane przez radiologa C

IV. Pacjent, zaniepokojony rozbieżnościami między opisem RTG a tym, w którym miejscu i jak bardzo go bolała stopa, zaczął podejrzewać, że doszło do nierozpoznania złamania. Skorzystał z teleporady u lekarza ortopedy D w tej samej Bardzo Znanej Prywatnej Klinice. Ortopeda analizując w systemie dotychczasową historię leczenia pacjenta, złapał się za głowę (tak można sobie to wyobrazić). Potwierdził przypuszczenia mojego klienta, że zdjęcie RTG I i zdjęcie RTG II przedstawiają dwie różne (prawe) stopy.

Napisał tak:

“Na zdjęciu RTG I obraz prawidłowy stopy, pęknięcie palca III, na zdjęciu RTG II złamanie II k. śródstopia kompletnie nieopisane przez radiologa, kostnina obfita (?) brak zrostu – pacjent nie miał nowego urazu – konieczna wizyta stacjonarna pilna celem wyjaśnienia sytuacji.”

V. Pacjent zrezygnował z usług Bardzo Znanej Prywatnej Kliniki, bo wizyta stacjonarna mogła się odbyć jedynie u ortopedy B, do którego stracił zaufanie. Wykonał kolejne zdjęcie RTG  (Zdjęcie RTG III) w innym podmiocie leczniczym.

Zdjęcie RTG III

Zdjęcie RTG III

Ortopeda E w tej placówce potwierdził, że u pacjenta doszło do poważnego złamania drugiej kości śródstopia. Początkowa diagnoza postawiona w Bardzo Znanej Prywatnej Klinice była nieprawidłowa.

Pytania:

  1. Czy popełniono błąd medyczny?
  2. Jeśli tak, to jaki?
  3. Jeśli tak, to kto popełnił błąd?
  4. Kto odpowiada w stosunku do pacjenta?

***

Odpowiedzi:

ad. 1 Oczywiście, tak. Poniżej omówienie tragedii pomyłek, do których doszło.

ad. 2, 3 i 4

a) W Bardzo Znanej Prywatnej Klinice prawdopodobnie pomylono zdjęcia dwóch różnych pacjentów. Jest to błąd organizacyjny. Pacjent nie ma obowiązku dociekać, kto go popełnił. Odpowiada Klinika i jej ubezpieczyciel. Radiolog A prawidłowo opisał zdjęcie RTG I – tyle, że nie było to zdjęcie leczonego pacjenta.

b) Ortopeda B, dysponując zdjęciem innego niż mój Klient pacjenta, postawił błędną diagnozę i wydał błędne zalecenia. Popełnił błąd diagnostyczny i błąd terapeutyczny. Mógł go z łatwością uniknąć, gdyby przeprowadził dokładny wywiad z pacjentem i gdyby dokładnie zbadał stopę pacjenta. Na jego usprawiedliwienie w pewnym stopniu przemawia fakt, że zasugerował się błędnym zdjęciem RTG. Jeśli lekarza łączyła z Kliniką umowa cywilnoprawna, pacjent może domagać się odszkodowania solidarnie od lekarza i Kliniki, a także od  ich ubezpieczycieli.

c) Lekarz radiolog C, opisujący zdjęcie RTG II, popełnił rażący błąd. Dysponując właściwym zdjęciem RTG właściwego pacjenta, na którym było widoczne złamanie kości II, opisał złamanie palca III. Rozkład odpowiedzialności wygląda jak w punkcie b), z naciskiem na odpowiedzialność lekarza radiologa C i jego ubezpieczyciela.

Jak widać, podczas leczenia zdarzają się sytuacje, o których się nie śniło filozofom. Czy to tylko teoria, ciekawy kazus? Niestety nie. W wyniku zamiany zdjęć i postawieniu na tej podstawie nieprawidłowej diagnozy, poszkodowany pacjent nie dostał adekwatnych do stanu zdrowia zaleceń. Doszło do nierozpoznania złamania kości śródstopia. Złamanie nie zostało należycie zaopatrzone. Konsekwencją jest opóźniony i nieprawidłowy zrost kości.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: (12) 428 00 70e-mail: j.budzowska@bf.com.pl

{ 1 komentarz… przeczytaj go poniżej albo dodaj swój }

Anna, wiejska lekarzyna 9 września, 2020 o 21:38

dlaczego nienormalność – rutyna, pewność siebie, zadufanie…. – staje się regułą?

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: