Pamiętacie ten post, o pacjencie, któremu po zabiegu kardiochirurgicznym pozostawiono w klatce piersiowej dużą gazę operacyjną? Dopiero osiem lat później, w innym szpitalu, został prawidłowo zdiagnozowany. Wykonano wtedy zabieg torakotomii, w trakcie którego usunięto ciało obce, które według relacji personelu medycznego i treści dokumentacji medycznej, miało już wymiary… piłki do siatkówki… Cała relacja jest pod tym linkiem. Sąd […]
Błąd chirurga
„Nie jestem strażakiem i nie mogę wydawać opinii odnośnie samozapłonu. Mogę tylko na podstawie wiedzy i doświadczenia stwierdzić, że płomień środków dezynfekujących jest niewidoczny, jest bezbarwny i bez zapachu. Jest on dlatego długo niewidoczny dla personelu i dlatego powoduje tak ciężkie oparzenia III ˚. (…) Nie stwierdzono awarii noża elektrycznego ani innego urządzenia elektrycznego. Płytka […]
Właśnie przeczytałam, że w szpitalu w Poniatowej kontrola konsultanta wojewódzkiego wykazała skandaliczne zaniedbania organizacyjne. Na oddziale Otolaryngologii i Onkologii Laryngologicznej tego szpitala południu i w nocy była zaledwie jedna pielęgniarka. Lekarz był wyłącznie pod telefonem. „Operator przeprowadzający rozległe operacje jest dostępny tylko pod telefonem i w przypadkach nagłych dociera dopiero po wielu godzinach do wykrwawionych pacjentów” […]
… czym jest? Najłatwiej wytłumaczyć to na przykładzie i tak za chwilę zrobię. Na razie krótkie, ale konieczne wprowadzenie, „rys teoretyczny”. Trzeba oddzielić: błąd medyczny, którego konsekwencją jest pogorszenie stanu zdrowia poszkodowanego, od sytuacji, kiedy leczenie jest zgodne z aktualną wiedzą medyczną, ale lekarze i pielęgniarki gdzieś w ferworze procesu leczenia „zgubili” samego pacjenta i zapomnieli […]
Kiedy rozmawiam o błędach medycznych w tzw. kuluarach, lekarze zżymają się, że niedługo już w Polsce nie będzie miał kto leczyć pacjentów, bo mają dość oczekiwania od siebie cudów i tego, że „za byle co” mogą być ciągani po sądach. No cóż, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, a taki pogląd jest na pewno mocno […]















