Jolanta Budzowska

radca prawny

Partner w kancelarii Budzowska Fiutowski i Partnerzy. Radcowie Prawni (BFP) z siedzibą w Krakowie. Specjalizuje się w reprezentacji osób poszkodowanych w cywilnych procesach sądowych w sprawach związanych ze szkodą na osobie, w tym w szczególności z tytułu błędów medycznych oraz z tytułu naruszenia dóbr osobistych.
[Więcej >>>]

Jak uzyskać odszkodowanie?

Błąd chirurga

Poszkodowanym w wyniku błędu medycznego pacjentom nie chodzi o zemstę. Rodzice niepełnosprawnych dzieci i małżonkowie osób, które utraciły samodzielność już w dojrzałym wieku, najczęściej martwią się o to, kto zajmie się ich bliskimi, kiedy ich zabraknie. Jak wówczas – i za co – osoby niepełnosprawne zorganizują sobie opiekę? Pomijając wszystko inne, z czegoś trzeba też […]

Czego mogą się domagać najbliżsi zmarłego pacjenta, gdy przyczyną jego śmierci był błąd medyczny? Czy mają takie same prawa jak poszkodowany pacjent? Takie pytania często zadają sobie członkowie rodziny zmarłego pacjenta, którzy nie mogą się pogodzić z tym, że nie zdołali zapobiec śmierci najbliższej osoby. Musimy rozróżnić dwie sytuacje. Pierwsza to ta, gdy poszkodowany pacjent […]

Tytuł przydługi, ale zacytowałam po prostu pytanie, która zawsze pada podczas każdej mojej rozmowy na temat, czy warto kierować sprawę o błąd medyczny do sądu i jakie są szanse na wygraną, oraz ile to wszystko mniej więcej potrwa… Dotąd odpowiadałam, że w praktyce szanse na ugodę są znikome. I to niezależnie od tego, jak bardzo […]

Takie pismo, a właściwie ultimatum, otrzymał właśnie sąd od biegłego, w jednej z prowadzonych przeze mnie spraw: „W odpowiedzi na Wasze pismo z dnia xx.yy.2017 r. informuję, że mogę się podjąć wykonania przedmiotowej opinii. Ponieważ jestem zaledwie jednym z 3 biegłych radiologów w Polsce, w chwili obecnej mogę wykonać taką opinię na nie wcześniej jak […]

Czy sekcja zwłok jest potrzebna?

Jolanta Budzowska22 lipca 20172 komentarze

Zastanawiam się niekiedy, czy powinnam powracać do tematów już kiedyś raz – a nawet wiele razy – poruszonych na blogu. Bo przecież już (prawie) wszystko napisałam… I jest ryzyko, że zanudzę czytelników… Często jednak wracają do mnie te same pytania. Nie ma się co dziwić, bo każda sytuacja jest nieco inna i lepiej się upewnić, […]