Ten post będzie o tym, czy wpisy w dokumentacji medycznej mogą być dokonywane przez lekarzy po łacinie. Zdarza się, że pacjenci nie wiedzą, jakie ostatecznie postawiono rozpoznanie, bo na karcie informacyjnej (wypisie) diagnozę wpisano tylko w języku łacińskim. Ale zanim przejdę do rzeczy, kilka słów tytułem wstępu. Niedawno w jednym z komentarzy pojawiła się prośba o wskazanie adresów do „blogów […]
Błąd chirurga
W zasadzie ten list powinien wystarczyć za cały post. Relacja poszkodowanej pacjentki mówi sama za siebie. Przeczytajcie. „Szanowna Pani Mecenas, Witam serdecznie. Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami chciałabym przekazać Pani informacje dotyczące wczorajszego „spotkania” z biegłym sądowym dr XX. Celowo nie użyłam słowa „badanie”, ponieważ badanie jako takie się nie odbyło mimo mojego stawiennictwa, ale o […]
Mieszkam w Krakowie, działam przed sądami w całej Polsce. Najszybciej docierają do mnie – siłą rzeczy – lokalne plotki i „afery” ze środowiska medycznego z Krakowa i Warszawy (bo to jednak w stolicy prowadzę najwięcej procesów o błąd medyczny). W Krakowie ostatnio huczy. Swoją drogą, tu łatwo o hałas, bo jednak wszystko, co ważne, dyskutowane jest w obrębie […]
Tak, drogi pacjencie, to blog dla pacjenta. To nie pomyłka. Ale sprawa nie jest taka prosta;) Mój blog czytają też lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni, „konkurencja”, a ja czytam blogi lekarzy i prawników reprezentujących lekarzy. „Kiedy ma się wroga, mądrze jest znać jego zwyczaje” (James Clavell, Król szczurów) – cytat oczywiście przywołuję z duuużym przymrużeniem oka. […]
Samodzielne działy do spraw błędów medycznych póki co nie spełniły w pełni pokładanych w nich nadziei. O tym, jak powstawały i że ich istnienie ma głęboki sens, pisałam już kilkakrotnie, między innymi tutaj i tutaj. Podtrzymuję tę opinię, ale wiele jest jeszcze do poprawy. Jak wygląda funkcjonowanie medycznych spec-wydziałów prokuratur w praktyce? W Dzienniku Polskim opublikowano niedawno artykuł […]















