Jolanta Budzowska

radca prawny

Partner w kancelarii Budzowska Fiutowski i Partnerzy. Radcowie Prawni (BFP) z siedzibą w Krakowie. Specjalizuje się w reprezentacji osób poszkodowanych w cywilnych procesach sądowych w sprawach związanych ze szkodą na osobie, w tym w szczególności z tytułu błędów medycznych oraz z tytułu naruszenia dóbr osobistych.
[Więcej >>>]

Jak uzyskać odszkodowanie?

Prawa nerka, zamiast lewej, lewy jajnik, zamiast prawego

Jolanta Budzowska30 kwietnia 20182 komentarze

Co jakiś czas trafia do mnie sprawa błędu medycznego polegającego na pomyleniu części ciała pacjenta. Najczęściej chodzi o te parzyste: nie ta nerka, nie to kolano, nie ten jajnik. Na skutek błędu lekarskiego usuwany lub operowany jest zdrowy organ, zamiast chorego.

Nie bez przyczyny wspomniałam o jajniku. Nie mam pojęcia dlaczego, ale szczególnie często pomyłki zdarzają się właśnie w przypadku jajników i jajowodów. Oraz przydatków.

Mam kilka “autorskich” teorii na ten temat.

Skąd się biorą pomyłki w oznaczeniu organów?

Po pierwsze, sami lekarze wprowadzają zamieszanie terminologiczne i raz piszą o usunięciu jajnika, kolejny raz jajnika z przydatkami, a innym razem o usunięciu przydatków, mając na myśli nie do końca to, co napisali i co usunęli. Ot, drobna niefrasobliwość. W efekcie jednak sama pacjentka, a często też kolejni, leczący ją lekarze, nie wiedzą, co właściwie jej usunięto.

Po drugie: bywa, że jedna pomyłka w dokumentacji medycznej ciągnie za sobą kolejne. Błędne wpisy są powielane, a nawet jeśli nie, bo ktoś w końcu zauważy pomyłkę i skoryguje ten błąd na kolejnym etapie  leczenia  – to istnieją nadal „historycznie” sprzeczne dokumenty. Rodzą chaos i nie pomagają lekarzom w orientacji w sytuacji zdrowotnej pacjentki na późniejszym etapie leczenia.

Po trzecie, pomyłki polegają nie tylko na nieprecyzyjnym opisie w dokumentacji medycznej czy pomyłce typu „lewa” czy „prawa” strona, ale często przybierają najbardziej dotkliwą postać: pomylenia organu, który ma być operowany i zoperowania “złej strony”.

Dotkliwe skutki dla pacjenta

Dla pacjentki niewątpliwie ma znaczenie, czy dokonano nacięcia lewego jajowodu z ciążą pozamaciczną, która nie miała się szans rozwinąć w tym miejscu, czy zdrowego i niezmienionego prawego jajowodu.  Wtedy trzeba będzie powtórzyć operację, tym razem już często na etapie zagrożenia życia pacjentki, gdy ciąża ektopowa doprowadzi do pęknięcia jajowodu. Bilans: o jedną operację za dużo, poważny rozstrój zdrowia pacjentki, gorsze rokowania.

Ma też znaczenie dla chorej, czy usunięto jajnik ze zdiagnozowanym wcześniej guzem, czy też zdrowy jajnik. Wtedy poprawne już usunięcie – za drugim podejściem – chorego organu doprowadzi do bezpłodności… A dodatkowo, opóźni się leczenie choroby nowotworowej.

Skąd się biorą błędy w lokalizacji, co (jaki organ) i po której stronie pacjenta ma być operowany?

Okołooperacyjna karta kontrolna

Wzór OKK – oprac. Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia

Szpitale mają obowiązek stosowania okołooperacyjnej karty kontrolnej (OKK). OKK zawiera między innymi potwierdzenie przez operatora, anestezjologa, pielęgniarkę anestezjologiczną i pielęgniarkę operacyjną  miejsca operowanego. Wydaje się więc, że przy kilkustopniowej i dokonywanej przez wiele osób kontroli, błędy w identyfikacji organu, który ma być operowany, nie powinny się zdarzać.

A jednak się zdarzają

Przeczytałam gdzieś, że dla lekarzy „Strony podawane są zawsze względem osoby badanej. Czyli jak pacjent stoi przed nami i mówi, że boli go prawa część to u nas jest po lewej.”  Oczywiście, tak nie jest: strony ciała powinny opisywane wyłącznie względem ciała pacjenta: prawy jajnik jest prawem jajnikiem pacjentki. Analogicznie jest – nie przymierzając – z samochodem: lewe drzwi to zawsze są lewe drzwi patrząc na auto z punktu widzenia kierowcy. Może jednak wśród personelu medycznego są osoby, które mają problem z tym, “która prawa strona” jest tą właściwą prawą stroną?

A może problem problem leży w lateralizacji, czyli dominacji jednej strony ciała nad drugą? Podobno osoby bez wyraźnej lateralizacji, np. praworęczne i jednocześnie lewonożne albo też leworęcznie i prawooczne mają trudności z szybkim określeniem kierunku.  Wydaje się jednak, że to sytuacje raczej wyjątkowe, no i okołooperacyjna karta kontrolna powinna zapobiec błędnym decyzjom podejmowanym przez np. lekarza operatora, który miałby takie problemy, ale kto wie?

Nie sądzę, żebyśmy na blogu znaleźli jedyne i słuszne rozwiązanie opisywanego problemu, skoro nadal zdarzają się błędy operacyjne tego typu i nie pomaga ani OKK, ani liczne przypadki opisywane „ku przestodze” przez media i analizowane w literaturze naukowe.

Pacjencie, bądź czujny

Na pewno jedno nie zaszkodzi. Pacjencie, zadbaj o swój los:

  • wyjaśniaj najwcześniej, jak się da pomyłki w dokumentacji medycznej,
  • upewniaj się, że lekarz wie, co ma u ciebie operować,
  • czytaj dokument zgody na operację: tam powinno być jasno napisane: lewa czy prawa (nerka, kończyna dolna/górna, itp.) …

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: (12) 428 00 70e-mail: j.budzowska@bf.com.pl

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

L. Maj 5, 2018 o 19:19

A ja napiszę jak jest naprawdę.
Godzina 7 45 odprawa. Chirurg dowiaduje się wówczas jak jest rozpisany do planu, i np ma wykonać operacje na początku. Pacjenta nie zna w ogóle bo np przyjęcie w nocy. Przez minutę przekartkowuje dokumenty. Przebiera się. Pacjent jest już znieczulony na sali operacyjnej, nie ma szans z nim rozmawiać.

Odpowiedz

QVX Maj 18, 2018 o 05:51

Akurat z opisów takich spraw wynika, że najczęściej te błędy dotyczą pacjentów planowo operowanych przez operatora, który ich zna (np. prowadzi pacjenta w poradni). Po prostu pamięć ludzka jest zawodna i taki szczegół jak strona lewa czy prawa może umknąć w krytycznej chwili.
Kilka lat po DWŚ najlepszy pilot KLM* wleciał na linię wysokiego napięcia podchodząc do lotniska, gdzie lądował tysiące razy. Po prostu była noc i mała chmura, a szczegół uciekł z pamięci.
W sytuacji pilności lekarz sprawdzi stronę dokładniej, bo nic nie wie, więc jest mniejsze prawdopodobieństwo błędu.

* W czasie wojny uciekł 6 myśliwcom Luftwaffe pilotując samolot pasażerski, czyli zrobił coś, co mógł zrobić taki Han Solo, ale tutaj to była rzeczywistość.:-)

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: