Jolanta Budzowska

radca prawny

Partner w kancelarii Budzowska Fiutowski i Partnerzy. Radcowie Prawni (BFP) z siedzibą w Krakowie. Specjalizuje się w reprezentacji osób poszkodowanych w cywilnych procesach sądowych w sprawach związanych ze szkodą na osobie, w tym w szczególności z tytułu błędów medycznych oraz z tytułu naruszenia dóbr osobistych.
[Więcej >>>]

Jak uzyskać odszkodowanie?

Zbiórka na leczenie poszkodowanego przez błąd medyczny

Jolanta Budzowska10 lutego 2022Komentarze (1)

Ostatnio opinię publiczną rozpaliła pewna zbiórka na leczenie dziecka. Temat był analizowany pod każdym kątem: czy wszyscy mają moralne prawo, by zbiórkę organizować, czy tylko ci, których rzeczywiście nie stać na leczenie. Czy w ogóle można bez kontroli polskich lekarzy jeździć leczyć się za granicę, bo być może są to tylko złudne nadzieje i wyrzucone w błoto pieniądze ze zbiórki. Czy zbiórkami na leczenie nie powinna się zająć specjalnie do tego powołana instytucja. I tak dalej.

Mnie jednak interesuje inny aspekt zagadnienia zbiórki na leczenie. Jak się ma finansowanie leczenia ofiary błędu medycznego ze zbiórki do odszkodowania należnego od szpitala?

***

Bywa tak, że o życiu i zdrowiu pacjenta decydują minuty. Tak było w jednej z zakończonych właśnie przeze mnie spraw.

Opieka pooperacyjna

Pacjent, młody mężczyzna, poddał się operacji podniebienia miękkiego. Zabieg przebiegł bez komplikacji, jednak w okresie pooperacyjnym chory przypadkowo ekstubował się. Pacjent był wówczas jeszcze w stanie, kiedy nie kontrolował swojego zachowania. Działał środek znieczulający. Wyciągnięcie rurki intubacyjnej było zachowaniem odruchowym, niezależnym od woli chorego. O dalszych jego losach zaważyło to, co wydarzyło się potem.

Trudna intubacja

Lekarz anestezjolog podejmował wielokrotne próby intubacji za pomocy laryngoskopu. Nieskutecznie. Z uwagi na opuchnięcie podniebienia i gardła okazało się to niemożliwe. Lekarz nie wykonał ani konikopunkcji, ani konikotomii.

Ratowanie życia

Biegły nie pozostawił na zachowaniu anestezjologa suchej nitki.

Lekarz specjalista z zakresu anestezjologii, który nie potrafi udrożnić pacjentowi dróg oddechowych w sytuacji zagrożenia życia, nie posiada dostatecznego przygotowania do samodzielnego wykonywania zawodu.

Wielokrotne ponawianie prób intubacji było jedynie stratą czasu, który powinien zostać przeznaczony na ratowanie życia. Bezcenna była też każda kolejna minuta, która upłynęła do czasu przybycia laryngologa i zaintubowania pacjenta.

Zbiórka na leczenie

Zbiórka na leczenie

Stan wegetatywny przez błąd anestezjologa

Wszystkie te chaotyczne, przeciągające się w czasie działania, doprowadziły do głębokiego niedotlenienia chorego. W konsekwencji doszło do uszkodzenia komórek mózgu i do stanu wegetatywnego, w którym znajduje się obecnie pacjent.

Zadośćuczynienie po 5 latach

Po pięciu latach zakończyliśmy właśnie proces w tej sprawie. Pacjent otrzymał wysokie zadośćuczynienie za błąd medyczny – 1 mln. zł., odszkodowanie w wysokości blisko 200 tys. zł. oraz miesięczną rentę 11 tys. zł. Postępowanie trwało 5 lat, a szpital do końca – jak to zwykle bywa – negował swoją odpowiedzialność i nie wypłacił żadnej kwoty dobrowolnie, przed uprawomocnieniem się wyroku.

Fundacja wspiera pacjenta

Rodzice chorego musieli jednak na bieżąco ponosić wydatki w związku z leczeniem, rehabilitacją, opieką, zakupem środków higieny i pielęgnacji, jak również z zapewnieniem specjalnego odżywiania czy wizyt u specjalistów. Część środków pozyskali z darowizn wpłaconych na subkonto pewnej fundacji przez znajomych, dalszą rodzinę i wszystkich tych, których poruszył los ich syna.

Szpital chętnie wyciągnął rękę do tych pieniędzy. Argumentował, że skoro poszkodowany nie finansował wydatków z własnych oszczędności, czy z zarobków, to nie ma straty. A zatem szpital nie jest mu nic winien.

Zbiórki dla pacjenta, nie dla winnych błędu medycznego

Sąd podzielił nasze argumenty. Uznał, że darowizn nie można zaliczać na poczet odszkodowania. Darczyńcom nie chodzi przecież o to, by zwolnić szpital i jego ubezpieczyciela z długu, ale żeby pomóc poszkodowanemu, który ucierpiał przez błąd medyczny w szpitalu. Dlatego sąd zasądził od szpitala zwrot wszystkich wydatków poszkodowanego, które były spowodowane błędem medycznym. I to niezależnie od tego, że wcześniej pacjent, aby w ogóle funkcjonować, musiał prosić o pomoc i odpowiednie wsparcie finansowe okazały mu osoby trzecie.

Zbiórka na leczenie i korzystanie z tych pieniędzy przez poszkodowanego nie zwalnia winnych od odpowiedzialności finansowej.

W czym mogę Ci pomóc?

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Budzowska Fiutowski i Partnerzy. Radcowie Prawni w celu obsługi przesłanego zapytania. Szczegóły: polityka prywatności.

    { 1 komentarz… przeczytaj go poniżej albo dodaj swój }

    Katarzyna 16 lutego, 2022 o 16:27

    Bardzo trudny temat, jednak czasami nie da się nie pojechać za granicę w sprawie leczenia, czasami to po prostu przymus.. Bycie lekarzem to ogromna odpowiedzialność.

    Odpowiedz

    Dodaj komentarz

    Na blogu jest wiele artykułów, w których dzielę się swoją wiedzą bezpłatnie.

    Jeśli potrzebujesz indywidualnej pomocy prawnej, napisz do mnie :)

    Przedstaw mi swój problem, a ja zaproponuję, co możemy wspólnie w tej sprawie zrobić i ile będzie kosztować moja praca.

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Budzowska Fiutowski i Partnerzy. Radcowie Prawni w celu obsługi komentarzy. Szczegóły: polityka prywatności.

    Poprzedni wpis:

    Następny wpis: